Miejsca

Miejsca

niedziela, 22 grudnia 2013

Chaos

Którą
cegłę wyciągnąć z muru
by cały się nie zburzył ?

Budując sobie karciany domek
Z mrozoodpornym, cukrowym dachem
I z  tysiącem plastikowych okien.

Nie ma poparcia, ani potrzeby
         rodzić masowy bunt,

bo nowy rozpad w
ogromnym chaosie
Będzie mały
Zbyteczny, niezauważalny
Gdyż w konsekwencji zostanie
Brutalnie zdeptany
Potępiony.

Na wystawie jest porządek
Pozornie idealnie wykreowane
Sylwetki
Są odkurzone i odsączone ze skaz
Po to by splątać zmysły
Stworzyć chwilową równowagę .

Oto chwilowy ład
Pierworodny syn
Chaosu .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz