Miejsca

Miejsca

sobota, 7 grudnia 2013

Srebrna łyżka

Srebrna łyżka



Siedzę przy pustym stole
Czekam na posiłek
Zaproszona w gości.

Przyzwyczajona do
Wszelkiej obfitości.

Karmiąc mnie
Srebrną łyżką
Smak srebra
Kamufluje
Istniejące w potrawie
Trucizny
Serwowane mi.

Połykając
Azotan srebra
Nie wolno mi odejść
Póki wszyscy nie skończą

Nie ma tu nikogo
Tylko ja
Przytwierdzona do krzesła.

Spada deszcz sztućców
Metal w swej prawdziwej szlachetności .

Patrz jak
Srebro błyszczy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz